Zwycięstwo po dramatycznym spotkaniu

Dołącz do grupy na FB

Niezwykle dramatyczne spotkanie obejrzeli kibice, którzy w niedzielne popołudnie zgromadzili się na Stadionie Miejskim w Terespolu. 3 bramki i 5 czerwonych kartek to bilans spotkania Granicy Terespol przeciwko Unii Krzywda.

Mecz źle rozpoczął się dla gospodarzy, którzy już w 16 minucie stracili bramkę po fatalnym błędzie naszego obrońcy Pawła Lewczuka. Z prezentu skorzystał obrońca Unii Grzegorz Filip, który przy odrobinie szczęścia zmieścił piłę w bramce. Granica miała w pierwszej połowie okazję do wyrównania wyniku, jednak brakowało skuteczności lub na posterunku znajdował się bramkarz gości.

To, co nie udało się w pierwszej połowie, powiodło się w drugiej części spotkania. W 60 minucie receptę na bramkarza gości znalazł Kamil Mackiewicz, doprowadzając do wyrównania. Nie minął kolejny kwadrans gry, kiedy to Granica Terespol wyszła na prowadzenie po trafieniu niezawodnego Mateusza Sawickiego.

Im bliżej było końca spotkania, tym więcej nerwów wkradało się w poczynania obu drużyn. Pierwszy z boiska w 82 minucie wyleciał zawodnik Granicy Kamil Starostka. Kolejne czerwone kartki posypały się w ostatnich minutach gry, do Kamila Starostki dołączył Patryk Roślin oraz Mateusz Wiraszka. Po stronie gości boisko opuścić musieli Patryk Bielecki oraz Dariusz Dadasiewicz.

Mimo gry 8 na 9 to Granica zdołała utrzymać korzystny wynik do końca meczu, inkasując kolejne 3 punkty. Dzięki temu zwycięstwu Granica Terespol przesunęła się na 6 miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 9 punktów.

Kolejne spotkanie piłkarze Granicy Terespol rozegrają 27 września. Rywalem naszych piłkarzy będzie lider rozgrywek Grom Kąkolewnica. Początek spotkania o godzinie 15:00 na stadionie w Kąkolewnicy.

Komplet wyników 6 kolejki:

Bad Boys Zastawie 1-2Grom Kąkolewnica 
Granica Terespol 2-1Unia Krzywda 
Unia Żabików 3-0Kujawiak Stanin 
Bór Dąbie 3-4LKS Milanów 
LZS Dobryń 4-1ŁKS Łazy 
Ar-Tig Huta Dąbrowa 2-7Orzeł Czemierniki 
Tytan Wisznice 0-1Sokół Adamów 

Tabela okręgówki:

90minut.pl

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Leave a Reply